fbpx
Zdrowie Psychiczne

Świat online, czyli emocje na ekranie

hejt w internecie
Fot. Andrea Piacquadio, pexels.com

Koronawirus zamknął nas w domach, wymusił zmianę naszej bezpiecznej przestrzeni w miejsce do pracy i nauki. Wiele ważnych dotąd aktywności, związanych z innymi ludźmi, przyjęło formę wirtualną. Korzystanie z dostępnych dotąd możliwości rozładowywania negatywnych uczuć, napięcia i stresu przez bezpośredni kontakt z drugą osobą czy w drodze do lub z pracy/szkoły stało się utrudnione. Staliśmy się rozdrażnieni, znudzeni, źli. Czy nasze emocje także przeszły w tryb online?

Internet stał się narzędziem wspierającym prawie wszystkie dziedziny życia człowieka. Dzięki niemu możemy pracować, zarabiać pieniądze, uczyć się, zdobywać informacje, kontaktować się z innymi. Dystans ekranu i anonimowość w sieci sprawia, że nawet najbardziej nieśmiali ludzie mają szansę na satysfakcjonujące kontakty społeczne. Internet jest dobrodziejstwem naszych czasów, które jednocześnie może stać się bardzo niebezpieczne. To, co do tej pory było atutem świata online: całodobowa dostępność, szybkość komunikacji, anonimowość, dowolność w wyszukiwaniu i komentowaniu informacji, coraz częściej staje się narzędziem transmitującym złość, gniew i agresję. 

Jak dyskutować w Internecie?

W wielu dyskusjach online emocje sięgają zenitu i choć nie mają imienia, wyrazu twarzy, tonu głosu konkretnej osoby, potrafią głęboko ranić tych, którzy to czytają. Naszpikowane niechęcią, pretensją czy roszczeniem wpisy, zarażają złością i negatywną postawą wobec świata kolejne osoby, sprawiając że poczucie kontroli i wpływu na otaczającą nas rzeczywistość staje się jeszcze mniejsze. 

Jesteśmy coraz bardziej zmęczeni naszą bezsilnością, a to wywołuje złość i gniew. Dajemy upust swojemu napięciu i emocjom, komentując artykuły, decyzje, wpisy, zdjęcia. Przecież ekran nie ma twarzy, nie odpowie. Zwalnia z dyskomfortu przeżywania reakcji innych osób. Dystans sieci daje nam swego rodzaju immunitet. Ale czy taki rodzaj radzenia sobie z emocjami jest dla nas zdrowy?

Emocje, nawet te trudne, są nam potrzebne. Dają nam informację o tym, co się z nami dzieje, jak reagujemy na bodźce zewnętrzne, jak spostrzegamy i interpretujemy świat. Przeżywanie ich, choć w wielu wypadkach trudne i bolesne, jest konieczne do odzyskania stabilności i budowania swojej jakości życia. Zatem jak odnaleźć drogę konstruktywnego radzenia sobie z trudnymi emocjami inaczej niż przez hejt czy złość wylaną zza ekranu komputera?

Dbaj o siebie

Jeśli czujesz wiele silnych emocji i chcesz się wypowiedzieć w Internecie na dany temat, zadbaj o szacunek do siebie.

  • Komentuj interesujące Cię artykuły, zdjęcia, wpisy w formie Twojego stanowiska, zdania o danej sprawie, a nie aktywnej, agresywnej krytyki. Zawsze masz prawo do swojego stanowiska. Ono jest Twoje i daje informacje o Tobie.
  • Krytykuj z głową. Słowa krytyki uzupełnij Twoją propozycją zmiany danej sprawy, sytuacji. Krytykuj zachowanie, a nie osobę. 
  • Używaj kulturalnych słów. Nawet anonimowo, dobór słów świadczy przede wszystkim o Tobie.
  • Zastanów się, czego naprawdę Ci potrzeba, by poczuć się lepiej w sytuacji, w której jesteś? Wykorzystaj Internet jako wsparcie w znalezieniu sposobu realizacji tej potrzeby.
  • Poszukaj pomocy i wsparcia.

W trudnej sytuacji są nie tylko Ci, którzy w swojej bezradności wylewają złość przez ekran komputera, ale także Ci, na których ta „niema nienawiść” spływa. Jak się chronić przed niekoniecznie właściwie pojmowaną wolnością słowa? 

  • Nie możemy zabronić ludziom mówić, ale możemy sprawić, by ich słowa mniej nas dotykały. Traktuj komentarze innych jako ich indywidualne zdanie, świadczące o nich samych, nie o Tobie.
  • Kształtuj swoje własne zdanie na dany temat.
  • Wybieraj, co chcesz czytać. Zawsze możesz zadecydować o tym , że „nie czytam hejtu”.
  • Miej świadomość zagrożenia płynącego z sieci, szukaj tego co dobre dla Ciebie.
Avatar

Katarzyna Nowak - Ledniowska

Psycholog, psychotrapeuta w procesie certyfikacji, absolwentka Wydziału Filozoficznego UJ. W trakcie specjalizacji z psychologii klinicznej dzieci i młodzieży. Od początku swojej drogi zawodowej związana z pomocą dzieciom i dorosłym w kryzysie zdrowia i choroby.